„Życie przyszłością jest moją przeszłością” – napisał Krzysztof Karasek w nowym wierszu. U Szołajskich wystawa Potęga awangardy, jest Archipenko, Sant d’Elia, Strzemiński, Malewicz, Kobro, Popowa, Gris, Munch i wielu innych. Dzieła mniej znane, wiele z prywatnych kolekcji. To jedna z najciekawszych krakowskich wystaw od lat, choć konkurencja spora. Byłem dwa razy, zwiedzających sporo.

Więcej…

Wyczytałam w Wikipedii, że wyrzucano Pana z kolejnych szkół, z liceum ogólnokształcącego, z technikum, szkoły zawodowej... Zgadza się?

– Nie zgadza, to było liceum zawodowe. Rozsiewają o mnie dziwne informacje (śmiech).

Jako niepokorny młody człowiek, przemierzał Pan Polskę wzdłuż i wszerz. Ta potrzeba nieustannych podróży, zmiany miejsc, pozostała w Panu do dziś. Z drugiej strony jest Pańskie silne przywiązanie do jednego miejsca, w Wołowcu. Nie ma tu sprzeczności?

Więcej…

Wsiadamy pod Dworcem w „czwórkę” i jedziemy do Huty. Dojeżdżamy do placu Centralnego. Dookoła socrealistyczna zabudowa i promieniście rozchodzące się aleje, które z początku wydają się niemal nie do odróżnienia. Do tego sprowadza się często obraz Nowej Huty, zwłaszcza dla zjawiających się tu po raz pierwszy. Ma ona jednak co najmniej jeszcze kilka obliczy. Niektóre całkiem zaskakujące.

Zacznijmy od tego pierwszego, najbardziej oczywistego: Nowa Huta – powstałe od podstaw robotnicze miasto wybudowane w stylu socjalistycznej odmiany modernizmu, tuż na obrzeżach starego, konserwatywnego Krakowa. Tu można wspomnieć o wszystkich ideologicznych założeniach przyświecających powstaniu Huty: nowy typ miasta, nowy typ człowieka, nowe relacje sąsiedzkie, nowa organizacja pracy itp. itd. Tyle tylko że taki obraz to już odległa przeszłość.

Więcej…

Fala dobrej zmiany wzbiera w całym kraju. Rozmaici aktywiści ruszyli na łowy na czerwonych patronów ulic. Ba, próbuje się nawet aktywizować młodzież – znajdź komunistycznego patrona ulicy i zaproponuj za niego inną, godną osobę, miejsce lub wydarzenie, to będziesz mógł jechać na posiedzenie parlamentu dzieci i młodzieży – zachęcało kilka państwowych instytucji młodzież licealną. Wyjazd do Sejmu na tegoroczny Dzień Dziecka mógł być atrakcją dla młodzieży w całym kraju, więc organizatorzy, czyli Kancelaria Sejmu, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Instytutu Pamięci Narodowej i Ośrodek Rozwoju Edukacji, liczyli zapewne na sukces organizacyjny.

Sama idea nie jest oczywiście najgorsza, a sporo zrobiono pod tym względem w Polsce już na początku lat 90. XX wieku. Wówczas odrodzony samorząd sam z siebie przywracał dawne nazwy ulic i likwidował tabliczki z nazwami ...

WIĘCEJ...

Za prekursora ubezpieczeń społecznych uważa się powszechnie kanclerza Rzeszy Niemieckiej Otto von Bismarcka. W latach 1883–84 wprowadził on ubezpieczenia chorobowe i od wypadków przy pracy. Wkrótce (1889) system uzupełniono ustawą o uposażeniu na starość i na wypadek inwalidztwa z przyczyn innych niż wypadek przy pracy, tworząc trzeci z członów ubezpieczenia.

Fundamentalnym założeniem tego programu było finansowanie świadczeń zdrowotnych ze składek (najczęściej obowiązkowych) opłacanych ...

WIĘCEJ...

Kilkanaście tygodni temu media obiegła sensacyjna informacja o grze internetowej, która zbiera śmiertelne żniwo wśród nastolatków. Podobno przyszła do nas z Rosji ...

WIĘCEJ...

Ania ma trochę ponad trzydzieści lat. Jest żoną i znowu mamą. Znowu, bo zanim na świecie pojawiła się Anielka – pod sercem nosiła Krzysia. Małego chłopca, który nie zdążył poznać młodszej siostry.

Anielka. Po doświadczeniu z wyjątkowym Krzysiem Ania pragnęła, aby kolejne dziecko, o ile kiedyś ...

WIĘCEJ...

Mój mąż nigdy nie miał poczucia własności, jest bardzo hojny” – tak Adama Karola Czartoryskiego określa jego libańska żona Josette Calil w wywiadzie, jakiego książę udzielił hiszpańskiemu dziennikowi „ABC” w styczniu bieżącego roku. Czytając ten wywiad, nie znajdujemy jednakże dowodów na poparcie tych słów. Wręcz przeciwnie – Adam Karol Czartoryski wyraźnie podkreśla kilkakrotnie, że kolekcja i budynki ...

WIĘCEJ...

Pod koniec stycznia „ABC”, znany hiszpański dziennik o profilu konserwatywno-monarchicznym, ukazujący się od 1903 roku, opublikował rozmowę z księciem Adamem Karolem Czartoryskim na temat ubiegłorocznej sprzedaży przez niego rodzinnej kolekcji państwu polskiemu („Po raz pierwszy opowiada »ABC« wszelkie szczegóły ...

WIĘCEJ...

- Nie bardzo wierzę w futurologię i wszelkie plany zbyt daleko wybiegające w przyszłość. Naturalnie, trzeba znać kierunek, w jakim się zmierza, ale już drogę nie zawsze można dokładnie wytyczyć, nie wszystkie okoliczności przewidzieć. Tym bardziej, gdy zmienia się ekipa sprawująca władzę...

- … panuje u nas zasada, że wszystko co robili poprzednicy jest złe.

WIĘCEJ...

Urodził się w roku, w którym skonstruowano bombę atomową. Studia ukończył, gdy człowiek wylądował na Księżycu. Uprawiana przez niego dziedzina fizyki nie zanotowała jeszcze osiągnięcia podobnej miary, ale rok, w którym to nastąpi, zapewne zostanie odnotowany jako kolejna przełomowa data w dziejach ludzkości. Skok cywilizacyjny, jaki ów przełom za sobą pociągnie, może zmienić otaczającą nas rzeczywistość nawet bardziej niż bomba atomowa czy lądowanie na Księżycu.

WIĘCEJ...

 

WIĘCEJ...

Piwniczność – najlepszy towar eksportowy Krakowa. Chyba w żadnym mieście muzyka nie jest tak dosłownie undergroundowa. Nie idzie jednak o częstotliwość występowania historycznych podziemi, a klaustrofobiczny klimat otoczenia starymi murami i knajpianą dekadencją.

Generalizuję, ale w muzyce niezwykle ważne jest to „coś” ...

WIĘCEJ...

W wieku 81 lat zmarł profesor Jerzy Vetulani - znany krakowski neurobiolog i biochemik. Przypominamy spotkanie z profesorem, które odbyło się w Teatrze Groteska w ramach cyklu Kod Mistrzów, 10 stycznia br.

WIĘCEJ...


Pierwsze doświadczenia z przesyłaniem i odbiorem fal radiowych sięgają połowy lat ...

WIĘCEJ...