– EDWARD CHUDZIŃSKI: W jednym z wydawnictw zapowiadających jubileusz napisałeś, że nie będziesz go traktował jako „sentymentalną podróż w przeszłość”. Ale jednak do początków KTO musimy sięgnąć, ponieważ niedługo minie 40 lat od premiery Ogrodu rozkoszy, więc tylko starsi teatromani mogli ten spektakl zobaczyć. Tymczasem kierowany przez ciebie teatr mimo upływu lat przyciąga głównie młodych widzów i to jest swoisty paradoks.

Więcej…

Gdyby kobiety ciężarne wiedziały, jak duży wpływ na rozwój jeszcze nienarodzonego dziecka może mieć wypicie przez nie nawet niewielkich ilości alkoholu, może niejednej zadrżałaby ręka, nim podniesie kieliszek do ust. Zwykle jednak nie zdają sobie sprawy, że już na progu nowego życia mogą zniszczyć przyszłość swojego dziecka. A tak łatwo wypić kieliszek, potem następny. Najczęściej, jak na ironię, jest to toast „na zdrowie”.

– Kiedy podczas kursu dla rodziców adopcyjnych opowiadano nam o FAS, myślałam sobie: „Boże, żeby tylko nas to nie spotkało”. Dziś jestem mamą dwóch dziewczynek z FAS – opowiada pani Anna z podkrakowskiej miejscowości.

Więcej…

Ile godzin spędził Pan za pulpitem przewodniczącego obrad 41. sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO?

– Na pewno nie mniej niż 50 godzin, ale i nie więcej niż 70. Ale to pytanie nie wyczerpuje problemu. Prowadząc obrady przez cały dzień, zaledwie z dwugodzinną przerwą obiadową, musiałem nie tylko udzielać głosu i pilnować czasu wypowiedzi, ale jednocześnie prowadzić prace redakcyjne nad poszczególnymi decyzjami czy dokumentami, które przyjmowaliśmy. Nie życzę nikomu tak ciężkiej pracy bez możliwości wstania i odejścia od stołu prezydialnego, choćby na chwilę.

Więcej…

Trochę niezauważenie minęła setna rocznica śmierci pisarza cieszącego się wciąż niemałą popularnością, zwłaszcza wśród Polaków średniego i starszego pokolenia, i wciąż najpopularniejszego polskiego pisarza poza granicami Polski – Henryka Sienkiewicza. W Krakowie, na Uniwersytecie Jagiellońskim ...

WIĘCEJ...

Słowo „dziedzictwo” zobowiązuje. Jest obciążone ważnymi znaczeniami i lokuje się blisko takich pokrewnych mu pojęć jak tradycja, tożsamość, identyfikacja wspólnotowa, ściśle też wiąże się z moralnością i obyczajowością. A jeśli rozumie się je jako dziedzictwo narodowe, to zobowiązuje w dwójnasób, ponieważ wkracza ono wówczas w rejony historii, polityki, kultury, literatury i sztuki danego narodu. Kto go używa, powinien najpierw dogłębnie przemyśleć, czym dla niego jest dziedzictwo oraz naród. Po obejrzeniu wystawy #dziedzictwo w Muzeum ...

WIĘCEJ...

Małopolski oddział Polskiego Stowarzyszenia Piwowarów Domowych liczy obecnie około 60 członków. Jak szacuje jego prezes Szymon Natanek, w samym Krakowie liczba osób warzących domowo może wynosić około 100. Domowe piwowarstwo od kilku lat staje się coraz bardziej popularnym hobby, a ci którzy zaczynali swą piwną przygodę w kuchni, nierzadko zamieniają pasję w zawód. W Krakowie i okolicach działa już dobre kilka browarów, których piwowarzy zaczynali od warzenia w domu. Jak jednak korzystając z domowej kuchni, stworzyć prawdziwe piwo? Podstawowe zasady warzenia w domu oraz w niewielkim browarze są podobne. ...

WIĘCEJ...

Plażowanie, czyli korzystanie z uroków kąpieli słonecznych, zwykle w sąsiedztwie wody, uznajemy dziś za coś zupełnie zwyczajnego. Tymczasem to obyczaj stosunkowo młody, zyskał rację bytu niespełna 100 lat temu w wyniku rewolucyjnych przemian obyczajowych, jakie nastąpiły po I wojnie światowej. Dopiero począwszy od lat 20. minionego stulecia nie obraża już publicznej moralności możliwość swobodnego plażowania obojga płci, co dotąd dopuszczalne było tylko w odległych nadmorskich kurortach. Ale opalenizna jeszcze długo nie była w modzie, bo uważano, że przystoi raczej chłopkom ...

WIĘCEJ...

6 listopada 2014 roku po zmodernizowanym torowisku wyruszył z Dworca Głównego do Wieliczki pierwszy pociąg Kolei Małopolskich. W tym dniu swój historyczny start zaliczyła Szybka Kolej Aglomeracyjna, mająca stanowić rewolucję na małopolskich torach kolejowych. Od tego czasu wkrótce miną 3 lata. Czy nowy przewoźnik spełnił oczekiwane w nim nadzieje? Czy utworzona przez województwo małopolskie spółka sprawiła, że na małopolskie tory zawitał w końcu XXI wiek?

Relikt minionej epoki

Często spotykamy się z opowieściami, że punktualność przedwojennych ...

WIĘCEJ...

Chcielibyśmy być jak najdłużej piękni i młodzi. I wydaje się, że są na to coraz większe szanse. Zapewniają nas o tym lekarze medycyny estetycznej i coraz lepiej wykształcone kosmetyczki oraz kosmetolożki. Przekonują, że możemy zlikwidować oznaki starości i zachować młody wygląd twarzy oraz sylwetki, że jesteśmy w stanie przeciwstawić się niszczącej sile czasu, a choćby ją pohamować.

Proponują różne zabiegi, niektóre brzmią zagadkowo, ale i obiecująco - iniekcje toksyny botulinowej, wypełnianie kwasem hialuronowym (oczywiście: zmarszczek), mezoterapia, resurfacing skóry ...

WIĘCEJ...

W I kwartale 2017 roku przez kilka dni głośno było o pomyśle zwiększenia opłat za parkowanie w 16 największych (powyżej 200 000 mieszkańców) polskich miastach. Maksymalna stawka za 1 godzinę postoju w określonych strefach tych miast miała wzrosnąć z 3 do 9 zł. Co pewnie z ekonomicznego punktu widzenia byłoby słuszne, bo wysokość tej opłaty nie zmieniła się od 14 lat. Na razie zmotoryzowanym się upiekło, ale co się odwlecze...

WIĘCEJ...

„Życie przyszłością jest moją przeszłością” – napisał Krzysztof Karasek w nowym wierszu. U Szołajskich wystawa Potęga awangardy, jest Archipenko, Sant d’Elia, Strzemiński, Malewicz, Kobro, Popowa, Gris, Munch i wielu innych. Dzieła mniej znane, wiele z prywatnych kolekcji. To jedna z najciekawszych krakowskich wystaw od lat, choć konkurencja spora. Byłem dwa razy, zwiedzających sporo.

Czytają listy F.P. Marinettiego do Jalu Kurka i telegram zapowiadający jego przyjazd do Krakowa. Wiek XX zaczął się od futurystycznej utopii, skończył ...

WIĘCEJ...

Wyczytałam w Wikipedii, że wyrzucano Pana z kolejnych szkół ...

WIĘCEJ...

Wsiadamy pod Dworcem w „czwórkę” i jedziemy do Huty. Dojeżdżamy do placu Centralnego. Dookoła socrealistyczna zabudowa i promieniście rozchodzące się aleje, które z początku wydają się niemal nie do odróżnienia. Do tego sprowadza się często obraz Nowej Huty, zwłaszcza dla zjawiających się tu po raz pierwszy. Ma ona jednak co najmniej jeszcze kilka obliczy. Niektóre całkiem zaskakujące.

Zacznijmy od tego pierwszego, najbardziej oczywistego: Nowa Huta – powstałe od podstaw robotnicze miasto wybudowane w stylu socjalistycznej odmiany modernizmu ...

WIĘCEJ...

Fala dobrej zmiany wzbiera w całym kraju. Rozmaici aktywiści ruszyli na łowy na czerwonych patronów ulic. Ba, próbuje się nawet aktywizować młodzież – znajdź komunistycznego patrona ulicy i zaproponuj za niego inną, godną osobę, miejsce lub wydarzenie, to będziesz mógł jechać na posiedzenie parlamentu dzieci i młodzieży – zachęcało kilka państwowych instytucji młodzież licealną. Wyjazd do Sejmu na tegoroczny Dzień Dziecka mógł być atrakcją dla młodzieży w całym kraju, więc organizatorzy, czyli Kancelaria Sejmu, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Instytutu Pamięci Narodowej i Ośrodek Rozwoju Edukacji, liczyli zapewne na sukces organizacyjny.

Sama idea nie jest oczywiście najgorsza, a sporo zrobiono pod tym względem w Polsce już na początku lat 90. XX wieku. Wówczas odrodzony samorząd sam z siebie przywracał dawne nazwy ulic i likwidował tabliczki z nazwami ...

WIĘCEJ...

Za prekursora ubezpieczeń społecznych uważa się powszechnie kanclerza Rzeszy Niemieckiej Otto von Bismarcka. W latach 1883–84 wprowadził on ubezpieczenia chorobowe i od wypadków przy pracy. Wkrótce (1889) system uzupełniono ustawą o uposażeniu na starość i na wypadek inwalidztwa z przyczyn innych niż wypadek przy pracy, tworząc trzeci z członów ubezpieczenia.

Fundamentalnym założeniem tego programu było finansowanie świadczeń zdrowotnych ze składek (najczęściej obowiązkowych) opłacanych ...

WIĘCEJ...