Medal za Mądrość Obywatelską 2013 dla Wiesława Myśliwskiego

Email Drukuj PDF

W 2013 roku redakcja miesięcznika "Kraków" przyznała swój doroczny Medal za Mądrość Obywatelską Wiesławowi Myśliwskiemu. Poniżej - artykuł o Laureacie z numeru 3/2013.

Płynny owoc literatury


Już po raz ósmy przyznaliśmy „Medal za mądrość obywatelską”. Po Andrzeju Zollu, Leszku Balcerowiczu, Karolu Modzelewskim, Kazimierzu Kutzu, Jerzym Stępniu, Danielu Adamie Rotfeldzie i Andrzeju Romanowskim medal wykonany tradycyjnie już przez krakowskiego artystę plastyka Janusza Trzebiatowskiego spoczął w rękach pisarza Wiesława Myśliwskiego. Uroczystość po raz trzeci miała miejsce w Sali Portretowej Pałacu Wielopolskich będącego od 1864 roku siedzibą krakowskiego Magistratu. Wiszące pod sklepieniem portrety wszystkich królów Polski stanowiące drugi ich – po matejkowskim – poczet zapewniły wyjątkowo podniosłą oprawę uroczystości. Przybyli na nią oprócz gospodarzy miejsca: prezydenta miasta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego i przewodniczącego Rady Miasta Krakowa – Bogusława Kośmidera licznie miłośnicy literatury, czytelnicy i fani „Krakowa”. Nie zabrakło wśród nich także gości zacnych jak: Bogdana Toszy – dyrektora Filharmonii Krakowskiej, Henryka Woźniakowskiego prezesa Społecznego Instytut Wydawniczego ZNAK, prof. Bolesława Farona byłego ministra nauki i szkolnictwa wyższego, wieloletniego rektora Akademii Pedagogicznej, prof. Hieronima Kubiaka – twórcę Instytutu Badań Polonijnych czy Andrzeja Roga aktora scen krakowskich niezapomnianego odtwórcy żydowskich piosenek ostatniego klezmera Rzeczpospolitej Leopolda Kozłowskiego.

Jan Pieszczachowicz redaktor naczelny „Krakowa” i zarazem prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego „Kraków” przypomniał genezę i historię naszego medalu oraz motywy jakimi każdego roku kieruje się redakcja przyznając swoje wyróżnienie. Nie krył też swojego rodzaju „kumoterstwa” wszak podobnie jak Jan Pieszczachowicz tak i Wiesław Myśliwski są synami ziemi sandomierskiej tyle tylko, że jeden wybrał karierę w Krakowie, a drugi w Warszawie. Myśliwski urodził się dokładnie w Dwikozach miejscowości słynnej niemal od zawsze z wyrabianego tam jabłkowego nektaru zwanego „płynnym owocem”. Nic też dziwnego, że proza Myśliwskiego („Nagi sad”, „Pałac” „Klucznik”, „Kamień na kamieniu” czy uhonorowany nagrodami NIKE „Widnokrąg" oraz „Traktat o łuskaniu fasoli") jest swojego rodzaju płynnym owocem polskiej literatury współczesnej. A stolica niegdysiejszego księstwa sandomierskiego odgrywa niepoślednia rolę w edukacji pokoleń młodych Polaków. Dawniej każdy licealista zaczynał naukę polskiego od obowiązkowej lektury „Czerwonych tarcz” Jarosława Iwaszkiewicza, dzisiaj Polacy namiętnie zasiadają przed telewizorami by śledzić co tydzień losy „Ojca Mateusza” stojącego na straży porządku i bezpieczeństwa tego miasta razem z podinspektorem Możejko, aspirantem Noculem i sierżantem Gibalskim.

Mowę pochwalną na cześć laureata wygłosił krytyk literacki i jeden z najznakomitszych historyków literatury XX wieku prof. Stanisław Burkot, który podkreślił wyjątkowość twórczości Wiesława Myśliwskiego na tle literaturze współczesnej i zasługę na polu utrwalania czystość języka sięgającej do najgłębszych jego fundamentów.

Gratulacje laureatowi złożył prezydent miasta prof. Jacek Majchrowski mówiąc m. in: Jeśli popatrzymy na spis laureatów medalu miesięcznika „Kraków” to przekonamy się, że są tam twórcy, naukowcy, dyplomaci. Wszyscy z najwyższej półki. Są to ludzie, z których możemy brać przykład i są naszym wzorem, nie budzą wątpliwości i z reguły są ponad polityką. Są to osoby, które łączą wszystkich. Ta nagroda, która dzisiaj wręczamy jest dla pana Wiesława Myśliwskiego jedną z licznych z licznych. Jest to jak sądzę już pewien nałóg mistrza. Nałóg bardzo przyjemny. Gratulując tej nagrody to my jako Kraków i ja jako prezydent tego miasta czujemy się zaszczyceni, że zechciał pan te nagrodę przyjąć. Sądzę, że rozpocznie ona etap silniejszych związków z Krakowem, bo jak sam pan przyznał ostatnimi czasy rzadko bywa u nas. Może to pana zmobilizuje do odnowienia związków z Krakowem. W podobnym duchu do częstych odwiedzin Krakowa zachęcał przewodniczący Rady Miasta Krakowa – Bogusław Kośmider dołączając do gratulacji także herb Krakowa.

Z gratulacjami pospieszyła także przybyła do Krakowa specjalnie na tę okazję wiceburmistrz Sandomierza – Ewa Kondek zapewniając, że płynny owoc choć pod inna nazwą nadal wyrabiany jest nadal w Dwikozach i jest równie dobry w smaku jak w czasach młodości Myśliwskiego i Pieszczachowicza. Odtworzona i zrekonstruowana została także stara sandomierska księgarnia, która odegrała zapewne istotną rolę w biografii obu panów.

Sam laureat dziękując za wyróżnienie nie omieszkał dodać, że w Krakowie działają dwa najlepsze w Polsce wydawnictwa – ZNAK i Wydawnictwo Literackie.
Kulminacyjnym punktem uroczystości było ujawnienie przez autora tytułu najnowszej książki, która ukaże się w Krakowie nakładem Społecznego Instytut Wydawniczego ZNAK. Będzie on brzmiał „Ostatnie rozdanie”.

Całą uroczystość swoją muzyką będącą melanżem jazzu i etno okrasił znakomity krakowski kompozytor, flecista i saksofonista Leszek Wiśniowski, któremu na fortepianie elektrycznym towarzyszył Paweł Kaczmarek. Toasty wznoszono winem białym, różowym i czerwonym przywiezionym na te okazję specjalnie z Węgier i Strasburga.

Jacek Balcewicz
Fot. Jan Zych

Fot. G. Kozakiewicz

Fot. Jan Zych

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież