Email Drukuj PDF

Już po raz jedenasty Stowarzyszenie Kulturalno–Naukowe „Kraków” i redakcja miesięcznika „Kraków” przyznały „Medal za mądrość obywatelską”. Po raz pierwszy trafił on w ręce osoby duchownej – ks. Michała Hellera  – prezbitera kościoła katolickiego inkardynowanego w Diecezji Tarnowskiej, profesora nauk filozoficznych specjalizującego się w filozofii przyrody, fizyce, kosmologii relatywistycznej oraz zajmującego się także wzajemnym oddziaływaniom oraz przenikaniom nauki i wiary, jedynego w tej chwili Polaka w składzie Papieskiej Akademii Nauk oraz pracownika Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego.

Ks. prof. Heller jest nie tylko niezwykle płodnym naukowcem, autorem zarówno specjalistycznych rozpraw jak i opracowań popularnych oraz edukacyjnych, a także współautorem modelu nieprzemiennego wszechświata, ale również wielkim filantropem, gdyż całą Nagrodę Templetona otrzymaną w 2008 roku, a porównywalną pod względem prestiżu i wymiaru finansowego z Nagrodą Nobla przeznaczył na ustanowienie Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych jako jednostki wspólnej Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II. Ponadto jest człowiekiem nad wyraz skromnym, ciepłym i serdecznym, ale także niezwykle dowcipnym.

Uroczysta gala miała miejsce już po raz szósty w Sali Portretowej Pałacu Wielopolskich będącego od 1864 roku siedzibą krakowskiego Magistratu. Wiszące na ścianach portrety wszystkich królów Polski stanowiące drugi ich – po matejkowskim – poczet zapewniły podniosłą oprawę uroczystości.

Jan Pieszczachowicz, prezes Stowarzyszenia „Kraków” i redaktor naczelny miesięcznika, witając laureata oraz zgromadzonych gości przypominał nazwiska laureatów medalu zaprojektowanego przez Janusza Trzebiatowskiego z lat poprzednich. To: Andrzej Zoll, Leszek Balcerowicz, Karol Modzelewski, Kazimierz Kutz, Jerzy Stępień, Adam Daniel Rotfeld, Andrzej Romanowski, Wiesław Myśliwski, Bronisław Łagowski i Ewa Łętowska. Laudację naukową wygłosił prof. Bartosz Brożek.

Jako pierwszy z gratulacjami pospieszył Prezydent Miasta Krakowa prof. Jacek Majchrowski.

- Kiedy ponad 10 lat temu ustanowiono medal za „Mądrość obywatelską” wydawało się, że jest to niewiele znacząca nagroda prowincjonalnego miesięcznika z prowincjonalnego miasta. Lista jej laureatów pokazuje, po latach że są to osoby naprawdę wyjątkowe. Wyjątkowe osoby, które reprezentują nie tylko swoją dyscyplinę, swoją dziedzinę w której działają na płaszczyźnie ogólnopolskiej i nie tylko, wsławiając się przy tym mądrością obywatelską i odwagą. Są to osoby, które w większości nie były jednoznacznie oceniane i jednoznacznie przyjmowane w swoich środowiskach. Sądzę, że historia te wszystkie osoby zweryfikowała. Ale mało jest osób, które wykazały się taką mądrością obywatelską jak ksiądz profesor, nie tylko w sensie pisanym, bo łatwo się pisze co się powinno robić i jak się powinno działać. Ksiądz Profesor dokonał rzeczy, na którą niewiele osób byłoby stać. Całą nagrodę zwaną katolickim Noblem przekazał na budowę instytucji naukowej, która znakomicie funkcjonuje.

W imieniu samorządu Miasta Krakowa gratulacje i podziękowaniami za książki, które tłumaczą nam otaczający wszechświat złożył przewodniczący Rady Miasta Krakowa Bogusław Kośmider, który na uroczystość przybył w towarzystwie wiceprzewodniczącego Rady Miasta Sławomira Pietrzyka.

W imieniu całego województwa małopolskiego, przypominając tarnowski rodowód laureata gratulacje złożył Grzegorz Lipiec, członek zarządu, a prywatnie syn prof. Jerzego Lipca, także filozofa.

Natomiast w imieniu administracji rządowej gratulacje i życzenia laureatowi złożył I wicewojewoda małopolski – Józef Gawron.

 

- Myślę, że głównym bohaterem dzisiejszego spotkania jest jednak Kraków, pozwolicie Państwo, że zanim oficjalnie podziękuję kilka słów refleksji na temat Krakowa – powiedział ks. prof. Michał Heller. W 1493 roku w Norymberdze ukazało się dzieło, którego autorem był Hartmann Schedl, lekarz, pisarz, historyk i podróżnik, a zatytułowane zostało „Kronika świata”. Autor opisywał w nim historię świata od jego początku, zaś kończył się opisem przypuszczalnego Sądu Ostatecznego. W tym dziele kilkanaście stron poświęconych jest Polsce, zwanej wtedy Sarmacją. Z tych kilkunastu stron prawie wszystko jest o Krakowie. Autora zadziwia, że Sarmaci nie są tacy dzicy, odżywiają się dobrze. Piją napój z jęczmienia, który jest najlepszym napojem dla ciała, o ile się go nie nadużywa. Są bardzo uprzejmi i gościnni, waleczni jak mało kto. Nie są tacy dzicy, bo tam kwitnie nauka. Przy kościele św. Anny znajduje się głośny z bardzo wielu sławnych uczonych mężów uniwersytet, w którym uprawia się wszelkie umiejętności. Najbardziej kwitnie tam astronomia, a pod tym względem nie ma w całych Niemczech szkoły sławniejszej. Co więc robić, aby inni w Europie nie uważali nas za dzikusów? Trzeba rozbudowywać uniwersytet i inne uczelnie, rozwijać kulturę, aby można było powiedzieć, że w całych Niemczech nie ma lepszych.

Kiedy chodziłem po wielkich uniwersytetach w Cambridge czy Oxfordzie to nie tylko podziwiałem tamtejsze college, ze względu na wspaniałą architekturę. Zachwycało mnie to, że królowie, królowe, książęta, lordowie, a także zwykli bogaci obywatele potrafili fundować college będące częścią uniwersytetu, które później przyczyniały się do ich własnej chwały. Zarówno w Cambridge, jak i w Oxfordzie jest Warsaw College. Mamy też Cambridge Churchill College, bardzo nowoczesny budynek, ale już ze sporymi zasłużonymi tradycjami, albo w Oxfordzie medyczny Templeton College. Jakże by było wspaniale jakbyśmy w Warszawie mieli np. Maciarewicz College, albo Ziobro College. W Krakowie mamy już Gowin College i Majchrowski College. Mamy także Centrum Kopernika, a w nim Copernicus College i to jest nasza rola edukacyjna. Kraków jest w czołówce i oby tak dalej. Może kiedyś będzie tak, że Kraków będzie naszym polskich Oxfordem. Wystarczyłoby kiedyś te wszystkie nasze college tylko połączyć. A może nawet stalibyśmy się Oxfordem w skali europejskiej.

A teraz przyszedł czas na wyrażanie mojej wdzięczności kapitule i Panu Prezydentowi. Ja tę nagrodę traktuję bardziej zespołowo, dla całego zespołu bez którego nie byłoby Centrum Kopernika. I Kraków byłby uboższy o ten jeden college. Mądrość obywatelska to jest niezwykle piękne hasło. I na koniec chciałbym życzyć sobie i wszystkim nam żeby Kraków pozostał i zawsze był mądrym miastem.

Tradycją uroczystości wręczenia medalu „Za mądrość obywatelską” stał się muzyczny upominek dla laureata. Ks. Prof. Michał Heller stwierdził, że akceptuje każdy rodzaj muzyki, byle to nie był hip hop.

Dla laureata i zaproszonych gości wystąpili w duecie Leszek HeFi Wiśniowski – flet sopranowy i bardzo rzadko używany na estradach koncertowych flet basowy oraz Mateusz Gawęda - KORG electric piano. Muzycy wykonali własne kompozycje „Deliberacje” Leszka Wiśniowskiego i „My fanny Ballantine's" Mateusza Gawędy.

Tekst i zdjęcia: Jacek Balcewicz

Komentarze  

 
0 #1 Tadeusz 2016-01-26 20:15
"Jan Pieszczachowicz prezes Stowarzyszenia „Kraków” i redaktor naczelny miesięcznika witając laureatkę oraz zgromadzonych gości ". Dlaczego laureatkęe???
Cytować
 
 
0 #2 Kuba 2016-01-28 21:30
Dziękuję za słuszną uwagę, poprawiliśmy błąd.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież